Prognoza giełdowa na wrzesień-październik
Nasz rynek odstawał w ostatnim czasie od pozostałych, tak zachodnich jak też i wschodzących. Strach, który jak się wydaje wynika z prognoz większego deficytu w 2010 oraz oczekiwania na korektę skutecznie nie pozwalał wszystkim polskim indeksom podążać śladami giełd zagranicznych. Wydaje mi się że w czasie gdy rynki te ku niedowierzaniu wielu polskich inwestorów rosną może nastąpić efekt wahadła czyli dynamiczny skok do góry. Gdy indeksy uwolnione od strachu zacznął rosnąć inwestorzy niedoważeni w polskie akcje lub posiadający krótkie pozycje na kontraktach powinni popchnąć akcje do góry.Dlatego też utrzymuję zaangażowanie w małe spółki: WDM, RBW, IQP, ELS, BMI
Studiując wykres DOW Jonesa z lat wielkiego kryzysu obliczyłem iż pierwsza największa korekta po krachu zniosła 60% wcześniejszego spadku. Jeśliby to miało się powtórzyć obecnie to indeksy powinny wzrosnąć jeszcze około 20%. Taki jest mój target.



Komentarze (1):
dlaczego nie:)
Prześlij komentarz
Linki do tego posta:
Utwórz link
<< Strona główna