Generali OFE

niedziela, 12 października 2008

Krach na giełdach

Piątkowa sesja miała parę cech osiągniecia lokalnego dołka: spore obroty, panika, zawieszone notowania KGHM i kontraktów, olbrzymi spadek (w pewnym momencie 12%). W USA indeks Vix osiagnal astronomiczne wartosci nie notowane od początku prowadzeia jego statystyk.

Ostatni tydzień musiał by zły dla wiekszosci inwestorow co oznacza iz moga oni nie miec ani chęci ani pieniedzy do kupna. To ważny wskaźnik sentymentu zakładając że to właśnie między innymi ci uczestnicy poddali sie ostatecznie w piątek. Zakładam więc odbicie korekcyjne do góry.

środa, 8 października 2008

Mega obrót na kontraktach WIG20 futures

Na dzisiejszej sesji zanotowano 105 tys. obrotu na kontraktach. Było to związane miedzy innymi z bardzo duzą zmiennością w Polsce oraz na rynkach zagranicznych. Czesto taki wolumen sygnalizuje punkt przegiecia i początek korekty na następnej sesji. Jest to pewne rozczarowanie dla mnie gdyż spodziewałem się iż nasz rynek spadnie więcej. Pod koniec sesji zamknęłem dziś wszystkie swoje krótkie pozycje i otworzyłem bardzo małą długą pozycję. Obserwuje teraz wykres indexu VIX, który notuje niespotykane od dawna wartości. Dopiero jednak ustanowienie wyraźnego szczytu będzie wskazówką sugerującą, iż zmiennośc osiagneła maksymalne wartości i możliwa jest korekta.

niedziela, 5 października 2008

Recesja nie przestraszy sie 700 mld USD

Plan "ratujący" amerykańskie banki został zatwierdzony. Giełda zareagowała 3% spadkiem co mówi wiele na temat oczekiwań skuteczności całej idei interwencji rządu USA. Historia powinna być dobra nauczycielka gdyż przez ostatnie 3000 lat zdarzyło się już chyba wszystko co mogłoby się zdążyć a jednak wygląda na to że ludzie nic się nie nauczyli. Trudno chyba znaleźć jakikolwiek przykład gdzie interwencja rządu pomogła uporać się z nadciągającym kryzysem. Chyba najlepszym przykładem są lata 30-dzieste gdzie "plany ratunkowe" pogrążyły jeszcze bardziej giełdy i gospodarkę. Istnieje wiec duże prawdopodobieństwo iż podobnie będzie i tym razem.

Jeśli recesja ma przyjść to nie ma na to ratunku i wydawanie kosmicznych kwot nic tu nie pomorze. Pomimo uchwalenia planu wielu kongresmenów było przeciw. NA szczególną uwagę zasługuje tutaj wypowiedz jednego z nich Rona Paula, który wydaje się ze bardzo dobrze podsumował źródła kryzysu i prawdopodobne następstwa planu.




Powiedział on miedzy innymi "Mamy zbyt dużo regulacji i jeśli mamy tu cokolwiek regulować to jest to Bank Rezerwy Federalnej"

Sesja poniedziałkowa powinna by dosyć interesująca. Obstawiam spadki.