Generali OFE

środa, 30 stycznia 2008

Wybicie ponad 3000 na WIG20

Jak zareaguje rynek w USA na obnizke stop pozostaje niewiadoma mozna natomiast pokusic sie o pare wnioskow naplywajacych z ostatnich wydarzen na rynku:

Wydarzeniem dnia jest dla mnie przebicie 3000 na WIG20 a takze sposob w jaki zostalo to dokonane (dynamiczny zryw w ostatniej polgodzinie handlu). Potwierdzeniem wybicia jest dla mnie:

1. Dwie fale panicznej wyprzedazy 16 i 22. stycznia. Takie wyprzedaze prawie zawsze sa w lokalnych dolkach.

2. Indeks sentymentu TRIN przybral ekstremalne wartosci w ostatnim dolku

3. Na wykresie rysuje sie mala formacja odwroconej glowy i ramion, ktora bedzie dodatkowym sygnalem kupna, jesli zostanie potwierdzoina przebiciem 3000 na Wig20.

4. Wczorajszy dzien mozna zakwalifikowac jako tzw follow-through day czy dzien potwierdzajacy zmiane trendu srednioterminowego. Wystepuje on zazwyczaj pomiedzy 4 a 10 dniem od minimow lokalnych i wiaze sie ze wzrostem indeksu o ponad 1.7% na dobrym wolumenie. Praktycznie zawsze wiekszy ruch do gory byl wczesniej potwierdzony przez follow-through day, choc nie kazdy taki dzien musi oznaczac wzrosty w srednim czy dlugim terminie (np. 5 grudnia okazal sie pulapką)

5. Tak, mozemy miec testowanie dna w krotkim okresie. Jesli to nastapi a rynek sie wybroni (przy panicznych nastrojach i wyprzedazy) to bedzie to kolejny argument za dalszymi wzrostami. Moim zdaniem jednak testowanie dna jest niezbyt prawdopodobne biorac pod uwage w/w argumenty.

Podsumowywujac:Wybicie powyzej 3000 na Wig20 powinno byc poczatkiem wiekszego ruchu w gore. Zasieg mierzony wielkoscia formacji odwroconej Glowy z ramionami a takze srednią 50-cio sesyjna oraz 61.8% zniesienia Fibbonacciego moim zdaniem wyniesie 3300.

Wykres WIG20

poniedziałek, 28 stycznia 2008

Amrest technicznie: Lepiej niz MidWig ale bez rewelacji

Amrest wyroznia sie pozytywnie swoja relatywna sila wzgledem MidWigu i poki co nic nie zapowiada zmiany. Niestety sytuacja techniczna samej spolki nie sklania do optymizmu. Po przebiciu wzrostowej lini trendu oraz dlugoterminowej sredniej 200 sesyjnej

istnieje duze prawdopodobienstwo przebicia wsparcia na poziomie 100PLN. Jesli sie to stanie bedzie to oznaczalo silny sygnal sprzedazy. Do negatywnych sygnalow trzba taz zaliczyc niedawne przeciecie sie 50 i 200 srednich sesyjnych.

Jesli spolka bedzie w stanie powrocic powyzej 120 otworzy to droge na dalsze wzrosty, jesli natomiast przebije 100 oznaczac to bedzie spadki.

Wykres Amrestu


Wykres Siły Relatywnej vs MidWig

niedziela, 27 stycznia 2008

W poszukiwaniu wsparcia

W poszukiwaniu wsparcia dla naszego rynku cofnelem sie do czasow najdawniejszych naszej Gieldy obliczajac zniesienia Fibbonaciego dla WIGu od dolka z 1992 do szczytu 2007 a dla WIG20 od dolka z 1995 do sczytu z 2007.

Wynikiem sa dwa wykresy ktore zalanczam wskazujace ze ostatnie minima rynku zbiegaja sie odpowiednio z 38.2% zniesieniem dla WIG i WIG20. Co dla mnie jest wazne dodatkowo to dlugoterminowe srednie stanowia dodatkowe wsparcie dla tych poziomow.

Gdyby i to nie zadzialalo to kolejne ?twarde? wsparcie dla WIG 20 wydaje sie byc na poziomie 2460 (gruba czerwona linia na wykresie)

Wykres miesięczny WIG

Wykres tygodniowy WIG20

piątek, 25 stycznia 2008

Bioton!

W dniu wczorajszym Bioton wybil sie z miesiecznej konsolidacji dajac sygnal kupna. Warte uwagi jest duza sila tej spolki podczas ostatnich 4 tygodnich w porownaniu z indeksem WIG20 (wykres sily relatywnej w zalaczeniu) oraz szybkie powroty do konsolidacji przy probach wybicia do dolu na fali spadkow. Docelowy punkt w krotkim okresie to strefa 1.13 - 1.15 PLN oraz 1.55 PLN w srednim. Ruch wzrostowy zostal potwierdzony przez srednia 50-cio sesyjna ktora zostala przelamana w dniu wczorajszym. Nalezy pamietac o mozliwym ruchu powrotnym, ktory moze pojawic sie po wybiciu. Jesli ruch powrotny wystapi zalecane jest powiekszanie pozycji.

Stop loss: 0.93 PLN

Wykres Biotonu

Wykres Siły Relatywnej Biotonu vs WIG20

poniedziałek, 21 stycznia 2008

Wsparcie niewytrzymało

To co miało być solidnym wsparciem nie wytrzymało. Rynek spada i trudno znaleź teraz poziom od ktorego może się odbić. Znajduję kolejne potwierdzenie tezy, iż w silnych spadkach lepiej nie czekać na odbicia i korekty ale należy być z trendem.

niedziela, 20 stycznia 2008

Wsparcie obronione, rynek odbija się do góry?

Jutrzejszy dzień będzie ciekawym testem. Nasz rynek dobrze przetrzymał czwartkowe spadki w USA i jeśli jutro przetrzyma piątkowe to będzie to dobry prognostyk na najbliższy tydzień. Niestety spadki były zbyt duże i silne więc trzeba być przygotowanym że jeśli odbicie się skończy (zakładam że może sięgnąć połowę ostatniej fali spadkowej czyli nie więcej niż 8%) rynek przywita się z nowymi dołkami.

Ciekawa sytuacja jest z funduszami. Wygląda że to one zmuszone przez umożenia wyprzedawały panicznie akcjie w ostatnich dwóch tygodniach. Można więc założyć że akcje były sprzedawane przez inwestorów zupełnie niedoświadczonych (oni właśnie stali za umorzeniami). Pojawia się więc pytanie o sens inwestowania w fundusze: jesli "profesjonaliści" nie potrafili ochronić aktywów przed spadkami to może zamiast płacić im 5% lepiej zainwestować w jednostki indeksowe na WIG20. Gdy emocje opadna i gielda sie ustabilizuje zrobię krótką analizkę strat funduszy w tym okresie aby zobaczyć, które z nich obroniły twarz i mogą sie pochwalić lepszymi wynikami niż rynek.

czwartek, 17 stycznia 2008

PGNIG : sell

W dniu wczrajszym PGNiG wybil sie sie z formacji glowy i ramion. Formacja ta czesto sygnalizuje zmiane dlugoterminowego trendu rosnacego na spadajacy. Po wybiciu mozna oczekiwac powrotu do przebitej linii glowy (okolo 5 PLN) po czym powinien nastapic silny ruch spadkowy do strefy 4 PLN.

Moj stop loss to 5.07

Wykres.

Ruch powrotny, którego nie było

Ruch powrotny po wybiciu WIGu z poziomu 55000 nigdy nie nastąpił. Mój błąd polegał na tym iż założyłem że spadek nastapi właśnie po nim. Jak w podręczniku. Na giełdzie nie ma jak w podręczniku. Wczoraj pomimo spadku widać było prawdziwą panikę i sprzedawanie akcji za wszelką cenę. Dziś prawdziwa walka popytu z podażą. Wygrał popyt ale patrząc na indeksy w USA jutro będzie ponowne testowanie minimów z ostatnich 2 dni. Czy to już dołek? Pytanie samo w sobie jest błędnie zadane gdyż zakłada pewną dozę przypadkowości i uznaniowości. Powinno brzmieć: Jak można zarobić pieniądze w tych dniach? Grając na długo czy krótko? Będąc na czy poza rynkiem?

Dwa ostatnie dni i reakcje inwestorów oraz zmienność w trakcie sesji sugerują mi że czas krótkich pozycji zbliża się do końca. Czołówki codziennych gazet są klasyczne dla krótko i średnioterminowych minimów: Dziennik: "Czarny giełdowy wtorek"; Rezczpospolita: "Strach ogarnął giełdę", Wyborcza "Panika na giełdzie", Parkiet "Trwa paniczna wyprzedaż na warszawskiej giełdzie". Nie ma jeszcze jednak słowa Krach. Paniczne umożenia w funduszach też świadczą o końcu spadków. Zazwyczaj masowe wpływy oznaczają koniec wzrostów a masowe umożenia spadków.

Są to wyraźne wskaźniki sentymentu rynkowegu sugerujący punkt przegięcia. Jednakże pojawia się tu główny problem skuteczności analizy kontriariańskiej: Czy to już ekstremum? W sumie jest to pytanie o dołek a więc tak na prawdę mało ważne. Zawieranie teraz pozycji wygląda mi jak wejście na ring na którym boksuje się wielu zawodników. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to bycie obitym i niezdolnym do walki wtedy gdy pojawia się okazja na zwycięstwo.

Aby skrócić moje dywagacje i porównania:
1. Najważniejsza (jak zawsze) jest ochrona kapitału. Więc jeśli długa pozycja zawierana jest w tych dniach powinna automatycznie posiadać bliski stop loss.
2. Rynek (wykres) zawsze pokaże czas wejścia. Nie będzie to najprawdopodobniej w dołku ale na poziomie, który i tak pozwoli zanotować dobry zysk.
3. Trzeba spodziewać się wszystkiego. Tego że jutro indeksy spadną 5 procent jak również tego że odbiją sie 5 % do góry.

Póki co moje pozycje to wciąż akcje LPP.

Na koniec ciekawy miesięczny wykres WIGu na którym zaznaczyłem znienienia Fibbonacciego od dołka bessy w 2001 do ostatniej górki hossy 2007. Wygląda że obecnie WIG jest na lini 38.2% zniesienia. Co oznacza ważne wsparcie.

Wykres.

niedziela, 13 stycznia 2008

Czekając na odbicie

Powinno moim zdaniem pojawić się już. Rynek jest skrajnie wyprzedany. Jak zawsze z wyprzedanym rynkiem pojawia się pytanie czy nie może być bardziej wyprzedany. Może. Jednak podpowiedzią co do czasu odbicia niech bedzie zachowanie wykresu WIG Banki. Osiagnal on dołek z marca 2007 sygnalizujac linie wsparcia, od której banki powinny sie odbić a tym samym rozpocząc korektę na całym rynku.

Wykres banków.

wtorek, 8 stycznia 2008

Wybicie do dołu

Miało miejsce wczoraj. Po przełamaniu strefy 55000 rynek wszedł w długoterminowy trend malejący. Bank potwierdzają trend również wybijając się przez wsparcia do dołu: BRE, BZW, PKO BP. PEKAO jako pierwsze wybiło się 3 dni temu. Jeszcze w poniedziałek głowiłem się czy to tylko jeden bank-przypadek czy też początek fali. Niestety, ale wciąż zdaża się że zapominam to co powtarzam jak mantrę "Rządzi Cena" wszystko inne jest tylko dodatkowymi wskazówkami. Jedynym jasnym punktem był Bioton, który wybił się dziś do góry z krótkiej konsolidacji.

Uniwersytet Spekulanta

Dziś rozpoczęłem Uniwersytet Spekulanta.pl czyli publikowanie artykułów związanych z aspektami inwestowania na rynku instrumentów pochodnych. Wraz z biegiem czasu będę starał się tam publikować jak najwięcej ciekawych materiałów:

http://www.spekulant.pl/uniwersytet.html

sobota, 5 stycznia 2008

Przegląd spółek z WIG20 czyli rynek (był?) w zawieszeniu.

Poniższę analizę ukończyłem w piątek dosłownie minuty przed podaniem danych z USA dotyczących zatrudnienia, które wywołały burzę i pociągnęły rynek w Polsce i USA ostro w dół. Z perspektywy chwili obecnej wygląda, że być może częściowo się to zdezaaktualizowało. CZy rzeczywiście? Poniedziałek da nam odpowiedź a póki co poniżej mój przegląd spółek z WIG20.

Agora: Jeden z najmocniejszych papierów z WIG20. Cena powyżej 200 sesyjnej, obecnie w trendzie bocznym w fazie konsolidacji. Wart uwagi jest maga fakt iz Agora jest 25% wyzej niz szczyt z 9lipca. Spadek ponizej 50 bedzie sygnalem sprzedazy.

BPH: Wykres zaburzony przez parytet wymiany z Pekao. Mozna zalozyc ze spolka jest obecnie w trendzie bocznym na swoich wsparciach.W przypadku przebicia poziomu 100 na SELL. Poki co neutralnie.

BIOTON: Do niedawna w silnym trendzie spadkowym. Obecnie w krotkoterminowej konsolidacji z oznakami zmiany trendu na rosnacy. Zamkniecie pozyzej 0.95 na dobrym wolumenie bedzie dla mnie sygnalem kupna.

BRE: W trendzie bocznym ponizej sredniej 200-sesyjnej. Przebicie poziomu 462 bedzie sygnalem sprzedazy.

BZW: Spółka blisko wsparcia na poziomie 234, ponizej sredniej 200 sesyjnej. Tak jak powyzej przebicie 234 wygeneruje sygnal sprzedazy.

PEKAO: Spolka wybila sie ponizej 230. Obecnie w ruchu powrotnym.Biorac pod uwage duzy wolumen na spadkach powatpiewam w duzy potencial wzrostu. Jesli spolka szybko nie powroci powyzej 230 nie bedzie wyglalo to za dobrze.

Cersanit: Nic ciekawego. Społka w trendzie spadkowym poniżej średniej 200 i 50 sesyjnych. Bearish.

CEZ: W trendzie zwyzkowym na szczytach. Nie widze oznak zmiany trendu wiec nowy rekord bardzo prawdopodobny wkrótce.

GTC: po wybiciu ponizej 45 spółka nie wyglada za dobrze. Powrot powyzej 46.5 bedzie bardzo pozytywny. Poki co nic ciekawego, wskazanie na spadki.

Lotos: Trend boczny. Silne wsparcie na 42

Kagieh: W trendzie bocznym z silnym wsparciem na 100. Biorac pod uwage rysujaca sie formacje odroconej glow z ramionami na miedzi, bardzo prawdopodobny wzrost do 120.

Polnord: Do niedawna w dlugoterminowym trendzie spadkowym, teraz z oznakami zmiany na rosnacy. Wzrost powyżej 150 będzie silnym sygnałem kupna. Spadek poniżej 130 sygnałem sprzedaży.

PBG: Trend spadkowy. Spółka testuje dolek z listopada. Spadek ponizej 290 bedzie potwierdzeniem kontynuacji spadkow.

PKO: Trend boczny. Na silnym wsparciu 50. Przebicie bedzie oznaczalo silny sygnal sprzedazy.

Polimex: Trend spadkowy. Obecnie w konsolidacji. Silny ruch do dołu będzie sygnalem sprzedaży, a do góry sygnałem kupna.

PKN: Trend boczny. Jesli obecny dryf w góre bedzie zokończony wybiciem do dołu spółka wejdzie w trend spadkowy.

PGNIG: Do niedawna w silnym trendzie rosnacym.Teraz w bocznym. Obecnie formujaca sie glowa z ramionami sygnalizuje mozliwa zmiane na spadkowy. Poki co dużym plusem jest fakt iż spółka jest powyżej średniej 200 sesyjnej.

Prokom. Dryf w trendzie spadkowym.

TPSA: Trend rosnący. Jedna z moich ulubionych spółek..Ostatnie 2 tygodnie spadków ostudziły trochę moje bardzo pozytywne oczekiwania co do tego papieru. Póki co spółka wyrożnia sie poztywnie na tle rynku. Wybicie ponad 25 to sygnal kupna.

TVN: Trend rosnacy. kolejny z moich ulubionych papierów. Wybicie powyzej 26.5 to silny sygnal kupna.


Podsumowywując:

Spółki w trendach rosnących: CEZ, TPSA, TVN
Malejących: Prokom , Polimex, PBG, GTC, Cersanit, Pekao,
Bocznych: Agora, Bioton, BPH, BRE, BZW, Lotos, KGHM , PKO, PKN, PGNIG, Polnord


Jak widać z powyższego zestawienia sytuacja nie przedstawia się tak źle w średnim terminie jakby się to mogło wydawac z komentarzy i oczekiwań giełdowych. Moim zdaniem rynek jest obecnie w zawieszeniu i dopiero przełamanie wyżej wymienionych wsparc bedzie silnym argumentem za dalszymi zniżkami. Koresponduje to z wykresem WIG, ktory przebywa obecnie na silnym wsparciu strefy 55000. Odbicie powinno zapoczątkowac ruch do góry, wybicie do dołu oznaczac będzie falę spadków.

piątek, 4 stycznia 2008

WIG na wsparciu czyli trudno być kontrarianinem

WIG po raz kolejny w ostatnim czasie dotarl do wsparcia w strefie 55000. Tworzy ją dołek sierpniowy, listopadowy oraz grudniowy. Dzisiejsze zachowani rynku pokazuje iż popyt jest bardzo płytki i indeks w niesprzyjających warunkach może zjechać bardzo szybko. Wciąż jeszcze liczę że rynek się wybroni gdyż natężenie negatywnych opini i oczekiwań jest dosyć duże. Problem tylko czy jest tak rzeczywiście. Posiadam słabe informacje o nastrojach panujących wśród małych inwestorów.

Kontriariańskie podejście opiera się na przekonaniu iż jeśli wszyśród uczestników rynku i inwestorów panuje te samo przekonanie to sytuacja na giełdzie przedstawi się odwrotnie od ich oczekiwań. Jest to związane z faktem iż w takich przypadkach albo większość posiada akcje (gdy wszyscy oczekują wzrostów) albo gotówkę (gdy wszyscy oczekują spadków).

Obecnie wydaje się iż konsensus rynkowy jest taki że czekają nas ciężkie dwa kwartały po których sytuacja powinna się poprawić. Największy wpływ ma tu sytuacja w USA. Największy problem z kontriariańskim podejściem jest jednak że często nie wiadomo kiedy wystąpi ekstremum. Teraz są negatywne oczekiwania ale czy za tydzień nie będą one jeszcze bardziej negatywne?