Generali OFE

wtorek, 18 grudnia 2007

Turn around?

Dzisiejsza sesja ma parę cech dzięki, którym można ją uznać za ważną:
1.Duża wyprzedaż na początku, osiągnięcie 4 miesięcznego dna i powrót do punktu wyjścia
2.Duży wolumen
3.Paniczne zachowania inwestorów: Indeks TRIN osignął najwyższą wartość od dołka listopadowego.
Do minusów można zaliczyć zamknięcie sesji na minusie. Po raz kolejny polski rynek dał wskazówkę co do zachowania rynku w USA. Brak dużej fali podaży po południu mógł sugerować pozytywną sesję w USA - tak też się stało. Mając w pamięci fakt efektu grudnia sugeruje, iż dużo się jeszcze może wydarzyć do końca roku.

poniedziałek, 17 grudnia 2007

Testowanie dna listopadowego na WIG20

Podsumowanie Trendów:

Krótkoterminowy: malejący
Średnioterminowy: malejący
Długoterminowy: rosnący

Sytuacja przedstawia się negatywnie gdyż istnieje duże zagrożenie iż dołek listopadowy zostanie pokonany. To jednak dopiero przebicie minimum z sierpnia będzie dla mnie sygnałem że padł ostatni bastion czyli trend długoterminowy jest malejący. Po dzisiejszym osiągnięciu poziomów z listopada rynek powinien się przynajmniej zatrzymać na chwilę. Stworzyłoby to lepszą bazę do wybicia do dołu i do gry na krótko. Na tle spółek z Wig20 wyróżnia się TPSA. To był mój kandydat do wybicia do góry, w przypadku płaskiego lub zwyżkującego rynku. Na rynku malejącym chyba jest to niemożliwe. Do negatywnych wskaźników wyprzedających zaliczyć można miesięczne MACD, które po raz pierwszy od początku hossy w 2003 wydało już długookresowy sygnał sprzedaży. Zazwyczaj staram się patrzeć tylko na wykres i ignoruję wskaźniki jednakże w tym przypadku jest to bardzo negatywny sygnał.

środa, 12 grudnia 2007

LPP, SPY i kontrakty Futures

LPP to mój obecny midcapowy faworyt. Długoterminowy trend rosnący przebija wszystko na swojej drodze od ponad roku. Parę dni temu ponownie się wybił osiągając swoje rekordy wszechczasów. I ta cena. Jedna akcja kosztuje 2600 zł stanowiąc barierę wejsćia dla większości małych spekulantów. Oprócz tego prezes i właściciel firmy dokupił parę procent akcji około miesiąca temu a analitycy pomimo dobrych wyników spółki nie są hurraoptymistyczni. Wszystko to jak mi się wydaje to mieszanka wybuchowa pod przyszłe wzrosty. (kupuje po 2690 i 2650). Stop loss ustawiam na 2340. Jest to nisko ale spółka jest niezbyt płynna i niechcę być wyrzucony na jakimś przypadkowym ruchu.

SPY obserwuję już od ponad roku. Jakis czas temu wybila sie z konsolidacji i przebywa w okolicach rocznych szczytów. Płynność niestety słaba zniechęca mnie póki co do kupna.

Ostatnie dwa tygodnie upływały pod szybkimi zwrotami akcji na kontraktach futures. Najpierw wydawało mi się już że kwestią chwili są nowe dołki po czym przyszła środowa sesja (follow-through day), która zdecydowanie zmieniła moją opinię i nastawienie do rynku na pozytywne. Póki nie zostanie ona zanegowana nastawiam się na wzrosty na futures.